Wszystko co mam, noszę ze sobą. Bias z Prieny
Las to mój azyl. To tam się uspokajam i żartuję sobie, że oczyszczam mózg. Nie byłam już kawałek czasu, ale las czekał na mnie. Cały w zieleni, zapachy intensywne, ptaki rozśpiewane.
Tereniu, najlepiej mieć domek w lesie, zwłaszcza w upały...
To najlepsze miejsce.
Warto czasem wybrać się do lasu. Ze dwa lata temu nawet zdarzyło mi się spać pod namiotem w lesie w miejscu wyznaczonym. Fajna przygoda
To musiała być fajna noc, jeżeli sen oczywiście był w nocy?
Lubię las i to nawet bardzo.
😊😍.
Tereniu, najlepiej mieć domek w lesie, zwłaszcza w upały...
OdpowiedzUsuńTo najlepsze miejsce.
UsuńWarto czasem wybrać się do lasu. Ze dwa lata temu nawet zdarzyło mi się spać pod namiotem w lesie w miejscu wyznaczonym. Fajna przygoda
OdpowiedzUsuńTo musiała być fajna noc, jeżeli sen oczywiście był w nocy?
UsuńLubię las i to nawet bardzo.
OdpowiedzUsuń😊😍.
Usuń