Pochmurnie, deszcz dzwoni o parapet, kapusta się kisi. Robimy na bieżąco. Jest fajnie, bo można zrobić więcej i zamrozić. Mrożenie jej służy, nie zmienia swojej struktury, nadal jest chrupiąca i pachnie kminkiem. Wyjmujesz, dokładasz utarte jabłko, cebulę, trochę oliwki, majeranek dla lepszego trawienia i masz gotową surówkę np. do obiadu.
Dziennik
Wszystko co mam, noszę ze sobą. Bias z Prieny
Pogoda
Zmiana pogody mnie powaliła. Wczoraj nawet nie byłam na spacerze. Ale nie narzekam na coś na co nie mam wpływu. Trzeba się dostosować i tyle.
Picie kawy
Mój starszy syn powiedział coś fajnego odnośnie kawy. "Mamo picie kawy to nie są proste rzeczy". Tak mnie to rozbawiło i tak mnie spodobało, że chodzę i powtarzam i się śmieję.
Subskrybuj:
Posty (Atom)