Mimoza

 Mimozami jesień się zaczyna........  Nawłoć to taka  "polska mimoza". Na moim szlaku marszowym kwitnie na całego.



 



4 komentarze:

  1. Pięknie uchwycona chwila! Nawłoć rzeczywiście ma w sobie coś z tej naszej „polskiej mimozy” — złoci się w słońcu i od razu przypomina, że jesień zbliża się małymi krokami. Taki widok na trasie marszu musi cudownie poprawiać nastrój. 🍂💛

    OdpowiedzUsuń
  2. U nas też jej pełno, uśmiałam się, gdy zobaczyłam zdjęcie u Ciebie, bo za nic nie mogłam sobie przypomnieć nazwy!

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj, ślicznie! Lubię nawłocie, mam je w ogrodzie. U mnie dzisiaj padająco, ale przez okno chociaż ich żółty kolor przypomina o słońcu :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń