Za młodu nie nosiłam biżuterii. Ostatnio coś tam kupuję i tak się ozdabiam. Wybieram te długości, a raz pani powiedziała mi, że to jest durna długość /chodzi o łańcuszek/, a ja na to, czy niema jeszcze durniejszej. Rozśmieszyłam ją. Fajnie z nią jest, bo coś skróci, przedłuży, doradzi a nawet wymieni na większe np. kółeczko przy zapięciu, bo te paluchy grube....... . Np. dzisiaj za chwilkę pojadę do niej z prośbą o skrócenie łańcuszka, na którym to łańcuszku dowieszone jest serduszko.
Lepiej
No teraz to można pracować. Ten nowy monitor przyjazny dla oczu jest. Lepiej wszystko widać i w ogóle 😉😁.
Już jest
Już mamy nowy komputer. Jeszcze monitor i głośniki syn dowiezie i będzie super. Bardzo, ale to bardzo się cieszę.
Subskrybuj:
Posty (Atom)