Wczesnym rankiem spojrzałam na świat przez moje okno i pomyślałam sobie, że dzisiejszy dzień pogodowo będzie nieciekawy. Nie do końca jednak tak jest. Rosił lekki deszcz, nie ma wiatru. A jak nie ma wiatru to wiadomo........ . Stomatologa mam na pół roku z głowy, bluzeczka do kompletu kupiona i jakoś dobrze się dzisiaj czuję. To wszystko przez tę sprzyjającą mi aurę. Jest po prostu w pogodzie stabilizacja. Powoli czas uruchomić kominek i rozwiązać chociaż jedną krzyżówkę. Nadal nie mam ochoty na czytanie, a jeszcze tak niedawno nie wyobrażałam sobie dnia bez czytania. Muszę chociaż 10 stron dziennie zacząć czytać. Podobno to dobrze nam robi. Kiedy to piszę, dosłownie na chwilkę wyszło słońce.


Ja to muszę sie wybrać do stomatologa i w ogóle nie jestem z tego powodu zadowolona.
OdpowiedzUsuńJa też nie jestem zadowolona, ale jak mus to mus.
UsuńJa byłam u kosmetyczki i czuję się wspaniale, skorzystałam z okna pogodowego, bo cały dzień lekko padało.
OdpowiedzUsuńCiekawych krzyżówek, Tereniu!
Nigdy nie byłam u kosmetyczki. Ostatnio nawet myślałam, że może by zacząć chodzić?
UsuńJa też zaczęłam późno, bo dostałam vouchery prezentowe, ale nie jest aż tak drogo, a komfort wspaniały, także dla duszy!
UsuńSłońce zawsze dodaje wigoru, o każdej porze roku. Czasami może warto przełamać pewien schemat swojego dnia, nawet jeżeli pozostanie te dziesięć stron do następnego razu :)
OdpowiedzUsuń