Miałam już dżemów nie robić. Nigdy jednak nie robiłam z wiśni. Mimo, że są jeszcze zeszłoroczne z truskawek, to zrobiłam. Żeby za długo nie gotować, to posłużyłam się pektyną. Dżem super.
Spotkanie
Kiedy dochodziła do łanu zboża, na jednym z kłosów siedział sobie motylek. Ani drgnął. Zastanawiałam się, idąc dalej, dlaczego nie zatrzymałam się, mając nadzieję, że w drodze powrotnej zobaczę go. I tak było. Nadal tam siedział w tej samej pozie i ani drgnął. Bardzo mnie to ucieszyło.
Zmęczony ranek
Wstałam dzisiaj zmęczona. Co jakiś czas tak mam. Na szczęście rzadko. Może przez tę pogodę, która to pogoda zmienną jest? W poniedziałek podobno ma się ochłodzić.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

